niedziela, 29 stycznia 2012

Świńska nóżka niczym Rolex

     Wczoraj Kuńdzio dostał świńską nóżkę ku wielkiej jego uciesze, a dziś postanowił zabrać ze sobą pozostałość na spacer. Wyglądał przekomicznie z wielkim gnatem w paszczy. Był cały w skowronkach jak na 16- letniego psa zachowywał się jak nastolatek. Zastanowiło mnie po co on wziął tę kość ze sobą? Może to taki psi odpowiednik szpanerskiej komórki albo Rolex'a? Aczkolwiek ja uważam, że zwykły uśmiech załatwia sprawę i muszę przyznać, że dla mnie  tym gnatem w pysku miał najszerszy psi uśmiech i wszystkie suki były by jego gdyby dotrwał z tym gnatem do końca, ale on zostawił kość w jakiś krzakach po 10 minutach, a inne psy pokazały się dopiero jak wracaliśmy. Ciekawa byłam co by inne psy "powiedziały" na to.

2 komentarze: