czwartek, 2 lutego 2012
Dres na pidżamę
Okazuje się, że czasem po prostu trzeba włożyć dres na pidżamę, bo pies już nie może wytrzymać i wyruszyć na spacer. Dziś właśnie mnie to spotkało i powiem, że wkładanie spodni dresowych damskich, niezbyt luźnych, na luźne bokserki to horror. Jak Ci mężczyźni to robią? Jestem pełna podziwu, mi to wyszło tragicznie. Na szczęście byłam po imprezie nieco skacowana i półprzytomna, więc wszystko mi zwisało i powiewało na tym spacerze. Dziś, to pies mnie prowadził, aczkolwiek sam zachowywał się jakby też w nocy zabalował... Nikogo nie spotkaliśmy, wszyscy pochowali się przed mrozem, a my jak skacowani Eskimosi łaziliśmy po tym śniegu i chłodzie półprzytomni, ale zadowoleni z promieni słońca.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz